Journal archives for May 2022

May 06, 2022

Sękocińskie geofity

Zawilce i ziarnopłony już przekwitają, kwitnących przylaszczek w ogóle nie było. Za to kwitną: borówka czarna, gajowiec żółty, gwiazdnica wielkokwiatowa, dąbrówka rozłogowa, czosnaczek pospolity i szczawik zajęczy, zaczyna kwitnąć kuklik zwisły, a konwalia majowa i konwalijka dwulistna wypuściły pąki. (Mchy dla wtajemniczonych ;) ).

Posted on May 06, 2022 10:19 PM by kroolik kroolik | 22 observations | 0 comments | Leave a comment

May 10, 2022

Susza

Od wielu dni nie padało. W lesie wszystko szeleści. Większość mchów - te, które nie mają szczęścia rosnąć w głębokim cieniu lub na trzymającym wilgoć martwym drewnie - zastosowała właściwą sobie strategię przetrwania.
W przeciwieństwie do roślin naczyniowych, mchy nie mają żadnych tkanek, w których mogłyby magazynować niezbędną do życia wodę. Nie mają też naczyń, którymi mogłyby pompować wodę z podłoża. Jedyna woda, którą mogą się „napić” to ta z deszczu lub wilgoci w powietrzu.
Strategia mchów przypomina mechanikę działania parasola. Gdy jest sucho, mech składa listki ciasno wzdłuż łodyżki - jak złożony parasol. Wiele gatunków w stanie suchym przypomina sznureczki (bywają wtedy trudne lub niemożliwe do rozpoznania). Gdy pojawi się wilgoć, natychmiast rozchylają listki na boki (tyle że gdyby był to parasol, to byłby odwrócony rączką w górę - by jak najwięcej wody zatrzymać!). Ten mechanizm jest niezawodny i działa zawsze. Łatwo się o tym przekonać, zabierając do lasu mały spryskiwacz z wodą. Listki wielu gatunków mchów mają u nasady specjalne komórki gromadzące wodę. Poza tym sam kształt listka i sposób jego mocowania na łodyżce tworzy specjalną kieszonkę na wodę. Chodzi o to, by zatrzymać jej jak najwięcej i jak najdłużej.
Dlaczego woda jest tak ważna? Bez wody mchy nie mogą prowadzić fotosyntezy, a więc odżywiać się i wzrastać. Woda jest też niezbędna do tego, by mogły się rozmnożyć płciowo, ale to historia na inną okazję.
Niektóre mchy w postaci suchej wyglądają niezwykle spektakularnie, jak np. krzywoszczeć przywłoka, przybysz z południowej półkuli.
Jednak większość z nich najpiękniej, najokazalej i najżywiej wygląda po deszczu. Trzymajmy kciuki, by spadł jak najprędzej!

Posted on May 10, 2022 09:12 PM by kroolik kroolik | 16 observations | 0 comments | Leave a comment

May 15, 2022

O zielonym świetle

W lasach liściastych zmienił się kolor światła. W słoneczny dzień światło dociera przefiltrowane przez wiele warstw młodych liści. Zmienia się zakres widma, który dociera do dna lasu.
Zwykle nie zdajemy sobie sprawy z takich niuansów. Nasz wzrok funkcjonuje biegle w różnych warunkach oświetleniowych. A właściwie to nasze mózgi zapewniają korekcję barwną. Łatwo się o tym przekonać, gdy czytamy wieczorem książkę przy ciepłej, żółtawej żarówce. Kartki nadal „widzimy” jako białe (oczy widzą żółto zabarwioną kartkę, mózg koryguje kolor na biały, ponieważ wie, że papier ma być biały). Inny przykład: gdy nie znamy prawdziwego koloru danej rzeczy, łatwo możemy dać się oszukać. Przykładowo oglądana w sztucznym świetle czerwona kurtka może po wyjściu na zewnątrz okazać się purpurowa.
Aparat fotograficzny jest bardziej obiektywny. Oczywiście nawet najprostsze aparaty cyfrowe umożliwiają różne ustawienia balansu bieli, inne dla światła słonecznego, światła w pochmurny dzień, żarówek itd. Wybór odpowiedniego programu zapewnia w przybliżeniu oddanie „prawidłowych” kolorów (tj. takich, jak skorygowałby je mózg). Tymczasem producenci nie przewidzieli programu „pod koronami drzew”. ;) Ustawienie programów dla słonecznego lub pochmurnego dnia nie do końca rozwiązuje sprawę. Białe obiekty - na przykład kwiaty - mają zielonkawe zabarwienie!
Czy powinno się to na siłę korygować? Moim zdaniem nie do końca. Takie zdjęcie pokazuje bowiem, jakie warunki oświetleniowe panują w miejscu, gdzie dokonano obserwacji. Odpowiedni zakres widma jest wręcz niezbędny dla niektórych gatunków. A zielone liście wydają się jeszcze bardziej zielone.

Posted on May 15, 2022 09:13 PM by kroolik kroolik | 9 observations | 3 comments | Leave a comment

May 22, 2022

Wycieczka pod granicę

Wczorajsza wycieczka pod granicę nie miała celu przyrodniczego. Został on zrealizowany przy okazji. Odwiedziliśmy z @marcinklisz i koleżanką z Ukrainy rezerwat Bagno Serebryskie. To rezerwat chroniący torfowiska węglanowe, duża otwarta przestrzeń podmokłych łąk, z zagajnikami tu i ówdzie. Najciekawsza była łąka czynnie chroniona (koszona od zarastania) ze stanowiskiem dwóch kosaćców - żółtego i syberyjskiego. Znalazłam tam również pojedynczą kukułkę szerokolistną (stoplamka szerokolistnego) z jednym otwartym już kwiatem. W miejscach podtopionych widać było wełniankę (niestety nie dało się podejść bliżej), a ciekawą cechą tego miejsca było bliskie sąsiedztwo piaszczystych, suchych fragmentów z kocankami piaskowymi.
Z mchów wyróżniała się mokradłoszka zaostrzona, tworząc duże kępy wzdłuż szlaku, z kolei w zaroślach i wysokich trawach pojawiał się płożymerzyk falisty. Skrętek wilgociomierczy powitał nas w lekko ruderalnym miejscu, gdzie zaparkowaliśmy auto. ;) Choć dwa dni temu zaczęło w końcu padać, większość mchów jest niestety wciąż niedostatecznie nawodniona na skutek długotrwałej suszy.

Posted on May 22, 2022 07:42 PM by kroolik kroolik | 13 observations | 0 comments | Leave a comment